#tig #opole #polska

SZUKAMY SPAWACZA TIG

Zarobki 6300-9000 netto

do pracy przy produkcji metalowych szaf,

pojemników.

Wymagania:

☑️doświadczenie w spawaniu

☑️książeczka spawacza lub certyfikat

💰Stawka: proponujemy indywidualne po próbkach

+ 2 zł za zakwaterowania

Praca dwuzmianowa 6–14-22

📍Opole zapewniamy zakwaterowanie

Napisz : +48787050957 (Viber, Whatsapp, Telegram)

#socialmedia #bluecollars

Facebook znowu…

https://digitalnexus.pl/rozrywka/blad-ai-facebooka-zabral-mozliwosc-zarabiania-milionom-tworcow-meta-nie-czuje-sie-zobowiazana-do-naprawy/

Twórcy raportują nagłe pojawienie się naruszeń typu „Inauthentic Engagement” lub podobnych ograniczeń monetyzacji. Wiele osób łączy to z programem bonusowym w ramach monetyzacji treści, Facebook zachęcał do publikowania postów w wielu grupach, oferując za to dodatkowe pieniądze. Twórcy masowo udostępniali swoje treści do nawet 9 grup naraz, jak chciał system. AI uznało to za spam.

Problem w tym, że ucierpieli też ci, którzy nigdy nie korzystali z grup, nie kupowali lajków, nie używali botów i publikowali wyłącznie oryginalne rolki oraz posty.

Monetyzacja została zablokowana też na naszym oficjalnym profilu DigitalNexus.pl na facebooku. Mamy również zgłoszenia od innych twórców w Polsce, którzy dostali takie ograniczenia bez podania powodu i możliwości odwołania.

Podobne historie płyną z Indii, Brazylii i innych krajów. Kanały na YouTube (Alan Beck) oraz wątki na Reddicie (m.in. r/facebook) zalała fala relacji: „miałem 90-150 milionów wyświetleń miesięcznie i straciłem monetyzację”, „z 50 tys. dolarów miesięcznie spadłem do 2-3 tys.”, „nawet po przywróceniu monetyzacji zostaje czerwona flaga i zasięgi oraz stawki spadają”.

AI Meta: „glitch”, który trwa i przynosi zysk

Meta nie przyznała publicznie, że to błąd systemu (ang. glitch). Twórcy jednak zgodnie mówią: to glitch AI. System jest tak agresywny w walce z „nieoryginalnymi” treściami (Meta od marca 2026 mocno promuje oryginalnych twórców), że zaczął karać także tych uczciwych.

Najgorsze jest to, co dzieje się potem:

Nawet jeśli monetyzacja wróci po ok. 90 dniach, konto często pozostaje „oflagowane”.
Zasięgi i RPM (stawki za 1000 wyświetleń reklam) dramatycznie spadają (z ok. 100 dolarów za milion wyświetleń do 2-5 lub maksymalnie 20-30 dolarów).
Facebook nadal wyświetla reklamy pod treściami twórców i zarabia setki milionów dolarów dziennie.
Nie ma żadnej ścieżki apelacyjnej, która działa. Support to w większości boty lub pracownicy przepisujący wiadomości z gotowego szablonu.

Tymczasem ogłoszenia na naszej grupie prawie wszystkie lecą do spamu.

Facebook nie jest infrastrukturą, lecz cudzym systemem dystrybucji, który może jednym automatycznym oznaczeniem ograniczyć zasięg, monetyzację albo funkcjonowanie grupy. Meta publicznie przyznaje, że automatycznie zmniejsza dystrybucję i odbiera monetyzację kontom zakwalifikowanym jako spamerskie, wtórne albo generujące sztuczne zaangażowanie.

To bezpośrednio potwierdza sens budowania bluecollars.eu jako własnego repozytorium użytkowników, ofert, reputacji i historii interakcji. Nie dlatego, że Facebook jutro zniknie, ale dlatego, że administrator grupy nie posiada relacji z odbiorcami w sensie technicznym ani kontraktowym. Posiada jedynie warunkowy dostęp do nich.

System Administrator
Stworzono nowe wideo #heheszki

( ͡° ͜ʖ ͡°)

#ciekawostki #holandia

https://www.facebook.com/share/p/18v8njpgLF/?mibextid=wwXIfr

Szukasz okazji na samochód, mieszkanie, sprzęt budowlany albo wyposażenie firmy? W Holandii istnieje wiele oficjalnych licytacji, na których sprzedawane są przedmioty zajęte przez komorników, urząd skarbowy, banki czy syndyków. Poniżej znajdziesz najważniejsze strony warte obserwowania.

KOMORNICY I LICYTACJE KOMORNICZE

• Executieverkoop Online – https://www.executieverkoop-online.nl• KBVG (oficjalne ogłoszenia komorników) – https://www.kbvg.nl• Gerechtsdeurwaardersveiling – https://www.gerechtsdeurwaardersveiling.nl• Veilingdeurwaarder – https://www.veilingdeurwaarder.nl

URZĄD SKARBOWY I MIENIE PAŃSTWOWE

• Veilingen Belastingdienst – https://veiling.belastingdienst.nl• Domeinen Roerende Zaken (DRZ) – https://www.domeinenrz.nl

MIESZKANIA I DOMY Z LICYTACJI BANKOWYCH

• Openbare Verkoop – https://www.openbareverkoop.nl• Veilingbiljet – https://www.veilingbiljet.nl• Vastgoedveiling – https://www.vastgoedveiling.nl• Notarishuis Vastgoedveilingen – https://www.notarishuis.nl

LICYTACJE PO UPADŁOŚCIACH FIRM (FAILLISSEMENTSVEILINGEN)

• BVA Auctions – https://www.bva-auctions.com• Troostwijk Auctions – https://www.troostwijkauctions.com• Onlineveilingmeester – https://onlineveilingmeester.nl• Vavato – https://www.vavato.com• Proveiling – https://www.proveiling.nl• Industrial Auctions – https://www.industrial-auctions.com

LOMBARDY (PANDHUIS)

• Pandhuis Den Haag – https://www.pandhuisdenhaag.nl• Pandhuis Rotterdam – https://www.pandhuisrotterdam.nl• Pandhuis Haarlem – https://www.pandhuishaarlem.nl• Catawiki – https://www.catawiki.com• Veilinghuis Omnia – https://www.veilinghuis-omnia.nl

REJESTRY UPADŁOŚCI

• Centraal Insolventieregister – https://insolventies.rechtspraak.nl• FaillissementsDossier – https://www.faillissementsdossier.nl

Czy wiedzieliście, że w Holandii można kupić nie tylko samochody i mieszkania z licytacji, ale również biżuterię, sprzęt budowlany, wyposażenie sklepów, restauracji, a nawet całe przedsiębiorstwa? Dajcie znać, czy korzystaliście kiedyś z takich aukcji.

Bluecollars nie jest zwykłą stroną z ogłoszeniami o pracy. Gdyby chodziło tylko o kolejną tablicę ofert, projekt nie miałby większego znaczenia. Internet jest pełen portali, grup, formularzy, agencji i pośredników. Problem spawaczy nigdy nie polegał na samym braku ogłoszeń. Problem polegał na tym, że rynek pracy został zorganizowany przeciwko pracownikowi.

Spawacz najczęściej nie widzi pełnej ceny swojej pracy. Nie wie, ile klient końcowy płaci agencji. Nie wie, ile zostaje pośrednikowi. Nie wie, czy stawka jest uczciwa wobec realnych warunków na projekcie. Nie wie, czy firma wcześniej płaciła ludziom terminowo. Nie wie, czy zakwaterowanie istnieje naprawdę, czy jest tylko wabikiem. Nie wie, czy umowa będzie taka, jak obiecano przez telefon. Nie wie, czy oferta z ładnym opisem nie skończy się fikcyjną działalnością, umową przez kraj trzeci, opóźnionymi wypłatami albo zrzuceniem całego ryzyka na pracownika.

To nie jest wolny rynek. To jest rynek z asymetrią informacji.

Jedna strona ma dane, kontrakty, marżę, prawnika, księgowość, kontakty, historię projektów i przewagę organizacyjną. Druga strona ma telefon, certyfikat, doświadczenie, rodzinę do utrzymania i kilka dni na decyzję, czy jechać za granicę. Formalnie obie strony są wolne. Realnie jedna widzi całą planszę, a druga tylko pojedyncze pole.

Bluecollars jest ważny, bo uderza dokładnie w tę asymetrię.

Największą siłą projektu nie jest technologia sama w sobie. Największą siłą jest publiczne porządkowanie rynku. Jawne stawki. Jawne warunki. Jawne komentarze. Jawna reputacja firm. Jawne ostrzeżenia. Jawna pamięć środowiska. To są rzeczy, których rynek pracy spawaczy potrzebował od lat, ale których klasyczne portale nie chciały albo nie potrafiły zapewnić, bo ich klientem często nie jest pracownik, tylko firma kupująca zasięg.

Bluecollars odwraca ten układ.

Tutaj punktem odniesienia nie jest wygoda rekrutera. Punktem odniesienia jest bezpieczeństwo i interes fachowca. Ogłoszenie ma mieć stawkę, miejsce, metodę, typ umowy, godziny, rotację, zakwaterowanie i realne warunki. Firma nie może liczyć na to, że sprzeda mgłę pod hasłem „atrakcyjne wynagrodzenie” albo „więcej informacji na priv”. Jeżeli chce ludzi, musi wejść w przestrzeń, w której ludzie potrafią porównać, zapytać, sprawdzić i zakwestionować.

To zmienia relację sił.

W klasycznym modelu pracownik pyta o pracę. W modelu Bluecollars firma musi udowodnić, że jej oferta ma sens. To zasadnicza różnica. Spawacz przestaje być samotnym kandydatem, którego można rozgrywać w prywatnej rozmowie. Staje się częścią środowiska, które widzi, pamięta i reaguje.

W tym sensie Bluecollars jest projektem antyfeudalnym.

Feudalizm w rynku pracy nie polega dziś na tym, że ktoś stoi nad człowiekiem z batem. Polega na tym, że dostęp do pracy, informacji i pieniędzy jest kontrolowany przez pośredników, agencje, zamknięte układy i niejawne standardy. Człowiek może formalnie wyjechać, zmienić firmę, założyć działalność, negocjować. Ale jeżeli wszędzie trafia na podobne ukryte mechanizmy, jego wolność jest głównie deklaracją.

Dlatego jawność jest tak groźna dla patologii.

Jawna stawka niszczy sztuczne zaniżanie płac.

Jawne komentarze niszczą marketingową fasadę.

Jawna historia firmy niszczy mechanizm „zrobiliśmy ludzi w jednym miejscu, pójdziemy po następnych gdzie indziej”.

Jawna społeczność niszczy samotność pracownika.

Jawne reguły publikacji niszczą chaos, w którym najlepiej czują się cwaniacy.

Bluecollars jest ważny także dlatego, że spawacze są specyficzną grupą zawodową. To nie jest przypadkowa masa pracowników sezonowych. To fachowcy techniczni, często mobilni międzynarodowo, pracujący w energetyce, stoczniach, przemyśle ciężkim, konstrukcjach, offshore, remontach i projektach infrastrukturalnych. Ich praca ma realną wartość gospodarczą. Bez nich nie powstają statki, hale, rurociągi, zbiorniki, mosty, instalacje przemysłowe i elementy energetyki.

A mimo to przez lata traktowano ich jak rozproszony zasób do przerzucania między projektami.

System nauczył się jednego: dopóki fachowcy są podzieleni, można zaniżać stawki, ukrywać marże, przerzucać ryzyko, opóźniać płatności, obiecywać jedno i dowozić drugie. Można też grać na presji czasu, niewiedzy prawnej, barierze językowej i strachu przed utratą roboty.

Bluecollars ogranicza skuteczność tych mechanizmów.

Nie rozwiązuje wszystkich problemów. Nie zastępuje państwa, sądu, PIP, UOKiK ani związków zawodowych. Ale robi coś, czego te instytucje często nie robią wystarczająco szybko: daje natychmiastową informację zwrotną z rynku. Pokazuje, które oferty są normalne, które śmierdzą, które firmy budują reputację, a które jadą na niewiedzy ludzi. Tworzy żywe archiwum doświadczeń środowiska.

W późnym kapitalizmie informacja jest władzą. Kto kontroluje informację, ten kontroluje rynek. Dlatego agencje i firmy wolą prywatne rozmowy, ukryte widełki, ogłoszenia bez konkretów i indywidualne negocjacje. Wtedy każdy pracownik jest osobnym przypadkiem. Każdemu można powiedzieć coś innego. Każdego można przekonać, że „takie są stawki”, „wszyscy tak robią”, „więcej się nie da”, „na początek tyle”, „potem zobaczymy”.

Bluecollars robi odwrotnie.

Zbiera rozproszone doświadczenia w jedno miejsce. Z prywatnej wiedzy robi wiedzę wspólną. Z jednostkowej krzywdy robi sygnał ostrzegawczy. Z chaosu ofert robi porównywalny rynek. Z biernej grupy kandydatów robi środowisko zdolne do oceny firm.

To jest realna wartość społeczna projektu.

Dla uczciwych firm Bluecollars też jest ważny. Uczciwa firma nie powinna bać się jawności. Jeżeli płaci normalnie, opisuje warunki uczciwie, nie ukrywa umowy, nie manipuluje stawką i nie kasuje niewygodnych pytań, to zyskuje. W takim środowisku może się odróżnić od firm słabych, nieuczciwych i pasożytniczych. Rynek bez reputacji nagradza spryt. Rynek z reputacją zaczyna nagradzać rzetelność.

To jest kluczowy punkt: Bluecollars nie jest przeciwko firmom jako takim. Jest przeciwko patologii informacyjnej, przeciwko ukrywaniu warunków, przeciwko żerowaniu na fachowcach i przeciwko modelowi, w którym pracownik ponosi ryzyko, a pośrednik zgarnia marżę bez odpowiedzialności.

Największym błędem byłoby patrzeć na Bluecollars jak na „kolejny portal pracy”. To jest raczej infrastruktura reputacyjna dla branży. Miejsce, w którym spawacz nie jest już tylko odbiorcą ogłoszenia, ale uczestnikiem kontroli jakości rynku. Miejsce, w którym firma nie kupuje ciszy, tylko musi wejść w kontakt z realnym środowiskiem zawodowym.

Właśnie dlatego ten projekt jest ważny.

Bo spawacze nie potrzebują kolejnej aplikacji do przewijania ofert bez stawek. Nie potrzebują kolejnych rekruterów mówiących okrągłymi zdaniami. Nie potrzebują kolejnych portali, które wyglądają profesjonalnie, ale nie rozwiązują żadnego z podstawowych problemów branży.

Potrzebują narzędzia, które zwiększa ich siłę negocjacyjną.

Potrzebują miejsca, gdzie informacja nie znika po prywatnej rozmowie.

Potrzebują rynku, na którym stawka nie jest tajemnicą.

Potrzebują reputacji firm widocznej dla wszystkich.

Potrzebują społeczności, która potrafi odróżnić normalną ofertę od pułapki.

Bluecollars jest ważny, bo nie sprzedaje spawaczom bajki o wolnym rynku. Pokazuje, że wolny rynek bez jawności bardzo szybko staje się rynkiem kontrolowanym przez silniejszych. Jeżeli spawacze mają mieć realny wybór, muszą mieć realną informację. Jeżeli mają negocjować, muszą wiedzieć, ile są warci. Jeżeli mają unikać patologii, muszą widzieć historię firm. Jeżeli mają przestać być rozgrywani osobno, muszą mieć wspólną przestrzeń.

Bluecollars daje właśnie tę przestrzeń.

Dlatego jest projektem ważnym nie tylko technicznie, ale społecznie. To nie jest dodatek do rynku pracy. To próba naprawienia jednego z jego najważniejszych uszkodzeń: samotności fachowca wobec zorganizowanego systemu pośredników, firm i ukrytych interesów.

Tam, gdzie klasyczny rynek mówi spawaczowi „radź sobie sam”, Bluecollars mówi: sprawdzamy razem.

I to zmienia wszystko.

https://www.fxmag.pl/biznes/uokik-oskarza-firmy-z-dolnego-slaska-milionowe-kary-groza-im-za-ustalanie-plac-benefitow-i-nie-tylko

#bluecollars #ciekawostki #polska

#niemcy #mag #tig

!!!UWAGA!!!

Poszukujemy:

- 2x Spawacz 141 TIG - 23-25 EUR NETTO - BERLIN

- 2X SPAWACZ MAG/TIG - 22 - 24 EUR NETTO - BERLIN

KWATERA I DOJAZD OPŁACONE!!

TEL. 534 414 704

Małgorzata Rosiakna umowie :)

Znajomi

Brak znajomych

Albumy zdjęc

Brak albumów