#ostrzeżenie
#ostrzezenie
Stanowczo odradzam pracę w firmie Patry-spaw z Bełchatowa/Kluki u Pana Jacka Patryarcha.
Dziad spaw jakich mało, na samym wejściu na budowę pytał, czemu nie przywiozłem swoich wolframów ani porcelanek 😅( praca na umowie)
Na umowie, której po niespełna dwóch tygodniach się nie doczekałem, zresztą na umowie miała być najniższa, a do ręki 45zl na godzinę.
No i jak powiedziałem, że chce się zwolnić bo jadę za granicę, to powiedział, że nie wypłaci pieniędzy za godziny wypracowane, póki nie będzie pomyślnie zdanych prób ciśnieniowych. Później zaczął wymyślać, że palniki od tiga mu wygiąłem, których się nie powinno??i muszę za nie zapłacić, za poziomice której nawet nie używałem, a którą używał monter itp.
Kiedyś podobno miał ekipę 30 ludzi, a że „starej ekipy” został tylko 1 monter, co w poniedziałek z rana dmucha 2 promile i poprawia, żeby nie wytrzeźwieć 😅
Stanowczo odradzam jakąkolwiek współpracę, załączam screeny od początku do końca, co by nikt nie zarzucił manipulacji.
Załączam screeny bonusowo z żoną Pana Jacka jak i księgową, która się dopiero dziś obudziła, że są nie wypełnione dokumenty 💁♂️
Oczywiscie sprawa zostanie zgłoszona, nie odpuszczę dziadowi nawet złotówki ;)
