https://polskieradio24.pl/artykul/3633430,osoba-pracodawcza-szuka-osoby-fizycznej-ogolnobudowlanej-absurdy-z-ogloszen

Użycie sformułowania „zatrudnie bluecollars” w praktyce wyczerpuje temat i zamyka większość problemów opisanych w artykule.

Po pierwsze. „Bluecollars” nie jest kategorią płciową. To kategoria funkcjonalna i ekonomiczna. Oznacza typ pracy i pozycję w podziale pracy a nie cechy osobowe. Nie zachodzi tu ryzyko dyskryminacji ze względu na płeć wiek czy inne chronione przesłanki.

Po drugie. Termin nie wymaga żadnych osobatywów ani konstrukcji zastępczych typu „osoba fizyczna ogólnobudowlana”. Odwołuje się bezpośrednio do realnego segmentu rynku pracy powszechnie używanego w ekonomii socjologii pracy HR i statystyce międzynarodowej.

Po trzecie. Jest precyzyjniejszy niż większość opisów ustawowych i urzędowych. Odbiorca dokładnie wie o jakim typie pracy mowa. Nie ma rozmycia znaczenia ani absurdu semantycznego.

Po czwarte. Nie narusza żadnych obowiązujących przepisów. Polskie prawo pracy nie zakazuje używania kategorii zawodowo ekonomicznych. Zakaz dotyczy dyskryminacji a nie nazewnictwa klas pracy.

Po piąte. Rozwiązuje problem systemowo a nie kosmetycznie. Zamiast kombinować z językiem wokół pojedynczych zawodów wprowadza jedną stabilną kategorię opisującą realny segment rynku.

„Zatrudnienie bluecollars” jest poprawne językowo neutralne prawnie i jednoznaczne znaczeniowo. W przeciwieństwie do absurdów opisywanych w artykule nie jest efektem strachu ani nadinterpretacji tylko świadomego użycia kategorii analitycznej. W tym sensie temat jest faktycznie zamknięty.

#ciekawostki #bluecollars #prawo