#wiadomosci #polska #rekrutacja #hr

Obecny model polskiego rynku pracy wszed艂 w faz臋, w kt贸rej pracownik krajowy sta艂 si臋 zmienn膮 w tabeli koszt贸w. Je偶eli domaga si臋 podwy偶ki, bywa zast臋powany przez cudzoziemca wprowadzanego nie po to, by podnosi膰 kompetencje zak艂adu, lecz by utrzymywa膰 presj臋 p艂acow膮. To nie jest incydent z jednego zak艂adu, tylko logika ca艂ego systemu: gospodarka na autopilocie, pa艅stwo nieprowadz膮ce polityki migracyjnej, a agencje i korporacje w praktyce decyduj膮ce o strukturze lokalnego rynku pracy.

Efektem jest rosn膮cy konflikt mi臋dzy grupami pracownik贸w, dumping p艂acowy, enclawy zamiast integracji i utrata zaufania do instytucji. Regulacja istnieje g艂贸wnie na papierze, kontrola agencji jest powierzchowna, a politycy unikaj膮 odpowiedzi na pytanie o realne limity migracyjne w sektorach i gminach. W ten spos贸b ro艣nie luka mi臋dzy tym, co widzi Excel, a tym, co dzieje si臋 w lokalnych wsp贸lnotach.

W takiej sytuacji odbudowa r贸wnowagi nie nast膮pi odg贸rnie, bo instytucje pa艅stwowe nie maj膮 ani narz臋dzi, ani determinacji, 偶eby realnie zarz膮dza膰 procesami migracyjnymi i standardami pracy. Jedynym poziomem, gdzie powstaje funkcjonalna kontrola, s膮 oddolne struktury pracownicze, kt贸re potrafi膮 weryfikowa膰 oferty, nag艂a艣nia膰 nadu偶ycia, identyfikowa膰 dumping, a tak偶e 艂膮czy膰 pracownik贸w ponad podzia艂ami narodowo艣ciowymi.

Puent膮 jest prosty fakt: nigdy wcze艣niej samoreguluj膮ca si臋 platforma pracownik贸w fizycznych nie by艂a tak potrzebna jak dzisiaj. W momencie, gdy pa艅stwo abdykowa艂o, a korporacje optymalizuj膮 koszty kosztem ludzi, tylko 艣rodowisko posiadaj膮ce w艂asne kana艂y przep艂ywu informacji, w艂asne standardy i w艂asny system reputacyjny jest w stanie utrzyma膰 minimalny poziom bezpiecze艅stwa zawodowego i spo艂ecznego. Bluecollars nie wype艂nia luki marketingowej, tylko luk臋 instytucjonaln膮, kt贸rej nikt inny ju偶 nie potrafi wype艂ni膰.

https://kadry.infor.pl/zatrudnienie/zatrudnianie-cudzoziemcow/7473919,migracja-pracownicza-po-polsku-nie-zadaj-podwyzki-bo-zastapi-cie-cudzoziemiec-excel-rosnie-panstwo-znika.html